Canada Goose – sklep z najlepszą odzieżą

Szukasz ciekawej i modnej odzieży, która będzie prezentować się oryginalnie? A może potrzebujesz tego, aby na Nowy Rok uzupełnić swoją garderobę w niezbędne tzw. ubrania bazowe? Niezależnie od tego, w jakiej z wymienionych sytuacji obecnie się znajdujesz, koniecznie sprawdź aktualne kolekcje marki Canada Goose, o której jest poniższy artykuł.

Trochę historii - Canada Goose

Canada Goose to przedsiębiorstwo założone prawie 60 lat temu w największym mieście Kanady, jakim jest Toronto. Magazyn, w którym powstał sklep, był niewielki, ale z czasem, na przestrzeni prawie sześciu dekad firma bardzo się rozrosła. Z historią tej marki silnie związana jest postać Sama Ticka, który to wyemigrował do Kanady i w 1957 roku w Toronto utworzył przedsiębiorstwo Metro Sportswear Ltd. Jego firma zajmowała się sprzedażą dość specyficznej odzieży – były to bowiem wełniane kamizelki, płaszcze przeciwdeszczowe i kombinezony na skutery śnieżne.

W latach 70. ubiegłego stulecia do interesu dołączył zięć założyciela – David Reiss, który założył także nową wytwórnię Snow Goose. Właśnie ta wytwórnia została potem przemianowana na Canada Goose. W latach 80. o firmie zaczęło być głośno, a w 2007 roku firma utworzyła specjalną kolekcję ubrań w celu wsparcia ochrony siedlisk niedźwiedzi polarnych.

Asortyment Canada Goose

Marka ma w swojej ofercie ubrania dla kobiet, mężczyzn i dzieci. W asortymencie znajdziemy kurtki, swetry, płaszcze przeciwdeszczowe oraz spodnie śniegowe, ale również klasyczne akcesoria zimowe jak czapki, rękawiczki czy szaliki. Producent zapewnia, że każde okrycie wierzchnie jest szyte ze szczególną dbałością o detale. Ubrania są produkowane w Kanadzie, a okrycia w zależności od modelu mają w sobie pióra gęsi kanadyjskiej, wełnę merynosową z Argentyny oraz futro. Odzież występuje w wielu kolorach i odcieniach – od klasycznej czerni, granatu i szarości po bardziej szalone barwy – np. neonowe czy we wzory.

W naszym kraju nie mamy niestety ani jednego sklepu Canada Goose, jednak wyroby tego producenta można nabyć u jego dystrybutorów w Polsce, jak na przykład Moliera 2.

Unikalność i jakość przede wszystkim

Canada Goose może pochwalić się posiadaniem aż 11 zastrzeżonych tkanin, więc należy stwierdzić, że sprzedawane przez nich produkty należą do unikatowych i raczej luksusowych. Ubrania przed transportem do sklepów są sprawdzane, ponieważ firma wysoko ceni sobie jakość. W niektórych okryciach wierzchnich stosowane jest tzw. mapowanie termiczne (ang. thermal mapping), którego cel to optymalne zapewnienie ciepła oraz “przewiewności” według potrzeb. Dzięki temu miejsca, które ulegają często przegrzaniu, są wykonane z bardziej przewiewnych tkanin w stosunku do tych, które potrzebują większego ciepła. Dodatkowo Canada Goose stosuje także tzw. mapowanie trwałości (ang. durabillity mapping), które sprawia, że konstrukcja ubrania jest zaprojektowana w taki sposób, aby obszary szczególnie podatne na ścieranie i niszczenie (np. wskutek noszenia plecaka) były na to bardziej odporne.

Logo Canada Goose

Logo Canada Goose jest bardzo charakterystyczne i ma okrągły kształt. Symbolizuje ono jednak, nie tak jak wszyscy uważają – Kanadę, a obrócony o 90 stopni w lewo biegun północny, co ma nawiązywać do korzeni marki. Symbol ten jest otoczony przez nazwę marki, dopisek „Arctic Program” oraz 10 liści klonowych, które są symbolem narodowym Kanady.

Canada Goose i ich słynne kurtki

Marka Canada Goose może być kojarzona ze słynną kurtką Expedition Parka „Big Red”, która powstała w latach 80. dla naukowców ze stacji McMurdo na Antarktydzie. Kolejna ważna dla marki kurtka przeszła do historii w 1982 roku, kiedy to Laurie Skreslet wspiął się na Mt. Everest. Po wielu latach, w 2011 roku, wznowiono produkcję tego legendarnego okrycia – kurtka była wtedy dostępna pod nazwą modelu Skreslet Parka. Wyprodukowane przez Canada Goose okrycia występowały także w filmach – “The Day After Tomorrow” oraz “National Treasure”. Kurtka HyBridge® Lite w 2011 roku otrzymała nagrodę „Najlepsza kurtka narciarska” w konkursie “Gear of the Year” magazynu “Outside”.